TRANSLATE
Uroczyste polowania w kulturze łowieckiej i myśliwskiej
Uroczyste polowania w kulturze łowieckiej – hubertowskie, sylwestrowe i noworoczne
W polskim łowiectwie sezon nie składa się wyłącznie ze zwyczajnych wyjść w łowisko. Obok polowań gospodarczych funkcjonują również tradycyjne, uroczyste polowania łowieckie, które porządkują rok myśliwski i nadają mu wyraźny rytm. Łowy hubertowskie, sylwestrowe i noworoczne łączą tradycję, etykę, pracę z psami oraz bardzo ważny ceremoniał – od mszy hubertowskiej po pokot i myśliwską biesiadę.
TL;DR – najważniejsze informacje o uroczystych polowaniach w Polsce:
- uroczyste polowania łowieckie to polowania zbiorowe z rozbudowanym ceremoniałem, sygnałami i oprawą towarzyską,
- polowanie hubertowskie odbywa się w okolicach dnia św. Huberta (3 listopada) i otwiera sezon łowiecki, poprzedza je msza hubertowska i ślubowania nowych myśliwych,
- polowanie sylwestrowe łączy zakończenie roku myśliwskiego ze wspólną biesiadą – wiele kół organizuje je jako polowanie zbiorowe z wyraźnie podkreśloną oprawą tradycyjną,
- polowanie noworoczne to nieco nowszy obrzęd; za prawdziwie noworoczny uchodzi łów z pierwszego dnia roku, często traktowany jako następcza forma tradycyjnego polowania wigilijnego,
- uroczyste polowania wzmacniają tożsamość środowiska, przekazują tradycje łowieckie w Polsce i uczą młodszych myśliwych zasad bezpieczeństwa, etyki oraz pracy z psami.
Czym są uroczyste polowania łowieckie?
W języku kół łowieckich określenie uroczyste polowania łowieckie dotyczy polowań zbiorowych, którym towarzyszy rozbudowany ceremoniał. W odróżnieniu od zwykłych łowów gospodarczych, takie wydarzenia mają:
- wyznaczony patronat (na przykład św. Huberta),
- oprawę muzyczną z sygnałami na rogu,
- zapewnioną obecność sztandaru koła,
- uroczyste rozpoczęcie i zakończenie przy pokocie,
- wspólną biesiadę z kuchnią myśliwską.
Polowania hubertowskie, sylwestrowe czy noworoczne stają się dzięki temu czymś więcej niż tylko gospodarką łowiecką. Łączą myśliwych, nagankę oraz zaproszonych gości w ramach wspólnego rytuału, który przypomina o wspólnej odpowiedzialności za łowisko.
Od łowów królewskich do uroczystych polowań współczesnych
Ceremonialny wymiar łowów wyrósł z bardzo dawnej praktyki. W czasach pradawnych polowanie decydowało o przetrwaniu społeczności, a zdobycz miała znaczenie niemal rytualne. Z czasem, wraz z kształtowaniem się i rozwojem państw oraz własności ziemskiej, łowy przeszły pod kontrolę warstw uprzywilejowanych – stały się przywilejem władców, szlachty, ziemiaństwa.
W Rzeczypospolitej Obojga Narodów oraz później w XIX wieku łowy królewskie i ziemiańskie miały wyraźnie reprezentacyjny charakter. Podkreślały status, były elementem dyplomacji, a jednocześnie utrwalały specyficzny styl życia właścicieli dóbr. Motywy łowieckie często zresztą pojawiają się w literaturze, malarstwie, tradycji dworskiej z tego okresu.
Dzisiejsze uroczyste polowania wywodzą się właśnie z tego nurtu. Różnica polega na tym, że obecnie podlegają ścisłemu prawu łowieckiemu, planom pozyskania, zasadom bezpieczeństwa, a coraz częściej także oczekiwaniom społecznym wobec ochrony przyrody.
Polowanie hubertowskie – święto patrona myśliwych
Polowanie hubertowskie zajmuje w kalendarzu szczególne miejsce. Związane jest ze św. Hubertem, patronem myśliwych, leśników i jeźdźców. Dzień św. Huberta, przypadający 3 listopada, w europejskiej tradycji oznaczał początek sezonu łowieckiego, co w Polsce utrwaliło się szczególnie w czasach Augusta II Mocnego.
Klasyczne polowanie hubertowskie ma kilka stałych elementów:
- mszę hubertowską w kościele, kaplicy leśnej lub w łowisku,
- oprawę muzyczną z sygnałami na rogu myśliwskim,
- udział sztandaru koła łowieckiego,
- ślubowanie nowych myśliwych,
- uroczysty pokot i ogłoszenie króla polowania.
Msza, ślubowanie i myśliwska oprawa muzyczna podkreślają wymiar etyczny. Przypominają, że tradycje łowieckie w Polsce nie sprowadzają się tylko do pozyskania zwierzyny, ale obejmują też szacunek wobec zwierząt, gospodarowanie populacjami i odpowiedzialność za bezpieczeństwo innych użytkowników lasu.
Po zakończeniu łowów myśliwi zbierają się przy pokocie, odczytują wyniki polowania, oddają cześć zwierzynie i wręczają symboliczne odznaki królowi polowania, v-ce królowi i najlepszemu strzelcowi. Biesiada myśliwska domyka ten uroczysty dzień rozmową, wspomnieniami i planami na kolejny sezon.
Polowanie sylwestrowe – łowieckie zamknięcie roku
Polowanie sylwestrowe nie ma tak jednoznacznie ugruntowanego ceremoniału jak hubertowskie, ale w wielu kołach zdążyło wejść do stałego kalendarza. Odbywa się 31 grudnia i pozwala środowisku myśliwskiemu zamknąć rok w łowisku, a nie tylko przy sylwestrowym stole.
W programie polowania sylwestrowego pojawiają się:
- uroczysta zbiórka z krótką odprawą i przypomnieniem zasad bezpieczeństwa,
- kilka pędzeń w niewielkim gronie,
- wspólny posiłek przy ognisku lub w stanicy,
- podsumowanie sezonu i życzenia noworoczne.
Charakter takich łowów bywa lżejszy, bardziej towarzyski, ale zasady pozostają niezmienne: pełna trzeźwość, respektowanie planu łowieckiego i przepisów, dbałość o bezpieczeństwo naganki, psów i innych myśliwych. Uroczyste polowanie sylwestrowe tworzy pomost między tradycją łowiecką a zamknięciem roku kalendarzowego.
Polowanie noworoczne – nowy rok w łowisku
Polowanie noworoczne uważane jest za nowszy obyczaj, rozwijany w wielu kołach jako alternatywa dla polowania wigilijnego. W noworocznym kalendarzu łowieckim takie polowanie symbolizuje początek nowego roku w łowisku, podkreśla ciągłość tradycji i pracy w terenie, a także pozwala spotkać się w kameralnym gronie osób.
W wielu kołach polowanie noworoczne zastąpiło dawne polowanie wigilijne, co dobrze współgra z obyczajem braku polowania w Boże Narodzenie oraz Wielkanoc. Łowy pierwszego stycznia mogą zachować swój podniosły charakter, jednocześnie nie kolidując z religijnym wymiarem świąt.
Tak jak przy innych uroczystych polowaniach, również w noworocznych łowach pojawia się pokot, sygnały myśliwskie i biesiada, która spina rok łowiecki klamrą tradycji.
Uroczyste polowania a etyka i nowoczesne spojrzenie na łowiectwo
Współczesna debata o polowaniach przebiega inaczej niż sto lat temu. Oczekiwania społeczne, rosnąca świadomość ekologiczna i presja na ochronę przyrody sprawiają, że myśliwi coraz częściej podkreślają gospodarczy i kulturowy wymiar łowiectwa, a nie czysto sportowy charakter łowów.
Polowanie hubertowskie, polowanie sylwestrowe czy polowanie noworoczne w naturalny sposób stają się okazją do rozmów o:
- etycznym traktowaniu zwierzyny i szacunku wobec przyrody,
- zasadach bezpieczeństwa uczestników i osób postronnych,
- roli psów myśliwskich w humanitarnym dochodzeniu postrzałków,
- odpowiedzialnym korzystaniu z broni i łowiska.
Wielu myśliwych traktuje takie polowania jak najbardziej spektakularny fragment swojej działalności – to one trafiają do relacji w mediach danego koła, są fotografowane, opisywane, nagrywane. Prze to tym bardziej stają się wizytówką środowiska oraz motywują do dbałości o każdą warstwę: od sygnałów i ubioru, po bezpieczeństwo i kulturę słowa.
Psy myśliwskie i nowoczesne akcesoria podczas uroczystych polowań
W opisach hubertowskich łowów z dawnych wieków pojawiają się psy, konie, naganka. Dziś rola psów w łowisku nadal tworzy fundament łowiectwa – szczególnie przy polowaniach na ptactwo, dziki czy jelenie.
Podczas uroczystych polowań psy pracują jako:
- posokowce tropiące postrzałki,
- dzikarze wypychające zwierzynę z miotów,
- aportery przy polowaniach na ptactwo,
- płochacze w gęstych zaroślach.
Ale wraz z nimi do lasu wchodzą także współczesne rozwiązania:
- lokalizatory GPS dla psa myśliwskiego, pozwalające śledzić trasę psa, kontrolować jego pozycję na mapie i szybciej reagować na zmianę kierunku biegu,
- elektroniczne obroże szkoleniowe teletakty jako narzędzia przenoszenia komend przewodnika przy dużym dystansie,
- odblaskowe szelki i kamizelki poprawiające widoczność psa w gęstwinie.
Takie akcesoria, dostępne w ofercie Sport-Dog.pl, nie zastępują wyszkolenia psa, lecz ułatwiają pracę w trudnym terenie, pomagają chronić czworonogi przed zagubieniem, jak również pozwalają prowadzić łowy w sposób uporządkowany i bezpieczniejszy dla całego zespołu.
Ciekawostki łowieckie związane z polowaniami uroczystymi
- W polskiej tradycji hubertowskie łowy nazywa się często „hubertowinami”. Zgodnie z obrzędami PZŁ i kół łowieckich powinien im towarzyszyć sztandar, msza oraz biesiada z kuchnią myśliwską.
- Klasyczne polowanie noworoczne ma jeden oczywisty warunek: odbywa się pierwszego stycznia. Część kół podkreśla, że nazywanie „noworocznym” pierwszego polowania w sezonie, ale organizowanego w innym dniu, kłóci się z tradycją.
- W wielu kołach dawniej kluczowe znaczenie miało polowanie wigilijne. Obecnie coraz częściej ustępuje miejsca właśnie noworocznym łowom – także dlatego, że w święta Bożego Narodzenia myśliwi rezygnują z polowania na rzecz rodzinnego świętowania.
- Relacje z hubertowskich polowań pokazują, że w jednym łowie potrafi uczestniczyć kilkudziesięciu myśliwych, kilka psów, naganka i zaproszeni goście. W relacjach tych coraz częściej podkreśla się udział rodzin i lokalnych władz, co ma wzmacniać społeczne zakorzenienie łowiectwa jako pięknej tradycji, osadzonej we współczesnych realiach.
Tekst opracowany przez redakcję Sport-Dog.pl. Artykuł powstał w oparciu o oficjalne materiały Polskiego Związku Łowieckiego, publikacje kół łowieckich dotyczące polowań hubertowskich, sylwestrowych i noworocznych, a także opracowania poświęcone tradycjom łowieckim oraz współczesne relacje z uroczystych polowań w Polsce.
Kontakt

Infolinia jest czynna w godzinach:
Pn.-Pt. 9-14, 17-19
Producenci
Koszyk
Zaloguj się


